Kiedy by?am ma?a 

Czyta?am bajki i bajek s?ucha?am
?wiat nie chcia? k?ama?
Zacz??am wpada? w jego pu?apki
Wzi??am co dosta?am
Cho? czasami trzeba drogo zap?aci?
Nie mo?esz mnie z?ama?
Przesta?am dawno wierzy? w bajki


Mog?a bym by? kim? o kim marzysz, mog?a bym by? wszystkim o czym tylko ?nisz, zawsze pi?kna, ci?gle u?miechni?ta, taka bez humorów, jakiej nie mia? nikt. Wci?? przy Tobie w ciebie tak wpatrzona. Sama nie wiem czemu co? zepsu?o si?. Mog?e? wiedzie? wi?cej ni? ktokolwiek mog?e? wi?cej ni? ja sama wiem. 


Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.

By?e? wszystkim o czym tak marzy?am. Oprócz Ciebie nic tak nie liczy?o si?. Nie widzia?am jak powoli znikasz. Nie wiedzia?am nawet, ?e ju? nie ma Ci?. Nie mówi?e?, ?e mnie nie chcesz widzie? tak po prostu kiedy? powiedzia?e? „Cze??”. Tysi?c pyta? ?adnych odpowiedzi nie wiesz sam dlaczego nie uda?o si?.

Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.

Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.