?on? mia?am by?, mia? by? ?lub 

I wesele te?,
Ju? zaprosi?am go?ci, kapela z rodzinnych stron
Mia?a tam gra? polk? na dwa
Matki pob?ogos?awi?y dawno nam
By? umówiony ksi?dz, bukiet mi
Przywie?li z bia?ych ró?
Welon ju? na g?owie, ko?ció? p?ka w szwach
Babcia we ?zach cichutko ?ka
Organista daje znak, a Jego brak

Sukienka samotnie w szafie l?ni
Nie za?o?y jej ju? nikt
Nie dowie si? czemu tak sta?o si?
Zamiast „tak” On powiedzia? ”nie”
Zamówi?am pogod? na ten dzie?,
A i tak znów pada? deszcz
Nikt nie widzia? mych ?ez, gdy mówi?e?, ?e
Nie pokochasz nigdy mnie na dobre i na z?e
Kto z mi?o?ci nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?

Kto z mi?o?ci jeszcze nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?



Brak s?ów

Brak nut
By opisa? co zrobi?e? mi
Nagle znikaj?c bez "do widzenia"
Znów chcesz by dom twoim swiatem by?
Sk?d wiesz ?e ja chc? z tob? w nim by?

ref.:Gdy zamkn??e? drzwi zegar dalej bi?
Czas nie stan?? w miejscu, nie by?o mi ?al
Zapomnia?am ju? czemu by?o ?le
To ju? jest nie wa?ne dzi? dla mnie /x2

Co chcesz
To mów
Nie potrzeba mi twych pustych s?ów
Bo nie jeste? tym kim by?es
Zbyt wiele k?amstw darowa?am ci
Wi?c ju? zosta? tam gdzie chcia?e? by?

ref.: / x3