?on? mia?am by?, mia? by? ?lub
I wesele te?,
Ju? zaprosi?am go?ci, kapela z rodzinnych stron
Mia?a tam gra? polk? na dwa
Matki pob?ogos?awi?y dawno nam
By? umówiony ksi?dz, bukiet mi
Przywie?li z bia?ych ró?
Welon ju? na g?owie, ko?ció? p?ka w szwach
Babcia we ?zach cichutko ?ka
Organista daje znak, a Jego brak
Sukienka samotnie w szafie l?ni
Nie za?o?y jej ju? nikt
Nie dowie si? czemu tak sta?o si?
Zamiast „tak” On powiedzia? ”nie”
Zamówi?am pogod? na ten dzie?,
A i tak znów pada? deszcz
Nikt nie widzia? mych ?ez, gdy mówi?e?, ?e
Nie pokochasz nigdy mnie na dobre i na z?e
Kto z mi?o?ci nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?
Kto z mi?o?ci jeszcze nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?
Dzi? pewnie wi?cej wiem
cho? wola?abym
raczej wiedzie? mniej,
mog? znów si? smia?
mina?a ca?y ?al
nie ?a?uj?, ?e Ci? znam.
A wtedy w ca?ej chwili
run?? ca?y ?wiat,
nie wiedzia?am czemu tak
co zrobi?am ?le
tylko ty to wiesz
nigdy sie spytam Ci?.
By?e? zawsze za daleko
siedz?? obok mnie...
ref.
Za ma?o jeszcze siebie znasz,
bym mog?a poznac Ciebie ja,
nie zrozumia?abym i tak,
bo nie rozumiesz tego sam.
Dzi? moge sob? by?
spokój wko?o mnie
wko?cu ?yje tak jak chc?
wszystko to co z?e
zostawi?am gdzie?
gdzie nie warto wraca? jest
Kiedy spotkasz mnie przypadkiem
nie odwracaj si?...
ref.
Czuj? jeszcze oddech Twój
Na rz?sach i na ustach
Nie wiem jak pokona? dzie?
Bez Ciebie tak tu pusto
W?a?nie wyjecha?e? znów..nie b?dzie Ci? do pi?tku
Znowu udawa?am, ?e... rozstania s? wporz?dku
Bardzo chce nauczy? sie...sob? by?
Gdy Cie nie ma...
Cieszy? si? na kilka w?asnych chwil...tego chc?
Nie wiesz jak we wn?trz ca?a dr?e, kiedy rozstajemy si?
Bo tak bardzo jest mi zle, gdy nie ma Ci?..obok mnie
Nie wiesz co czuj?, kiedy wiem, ?e znów rozstaniemy si?
I jak pragn?, ?eby? zawsze BY? obok mnie
|