?on? mia?am by?, mia? by? ?lub
I wesele te?,
Ju? zaprosi?am go?ci, kapela z rodzinnych stron
Mia?a tam gra? polk? na dwa
Matki pob?ogos?awi?y dawno nam
By? umówiony ksi?dz, bukiet mi
Przywie?li z bia?ych ró?
Welon ju? na g?owie, ko?ció? p?ka w szwach
Babcia we ?zach cichutko ?ka
Organista daje znak, a Jego brak
Sukienka samotnie w szafie l?ni
Nie za?o?y jej ju? nikt
Nie dowie si? czemu tak sta?o si?
Zamiast „tak” On powiedzia? ”nie”
Zamówi?am pogod? na ten dzie?,
A i tak znów pada? deszcz
Nikt nie widzia? mych ?ez, gdy mówi?e?, ?e
Nie pokochasz nigdy mnie na dobre i na z?e
Kto z mi?o?ci nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?
Kto z mi?o?ci jeszcze nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?
Znam Ci? na pami?? Ty mnie pewnie te?
nie musze nic mówic jak nikt rozumiesz mnie
za pó?no by k?ama? i tak nie uda sie
za du?o dzi? wiemy niewiedzie? lepiej jest
obok jeste? wci?? i nie ma Cie
nie potrafisz wprost nie kocha? mnie
mo?e to nie nam pisana jest
taka mi?o?? a? po ?ycia kres
powiedz mi prosze co my?lisz chocia? raz
wykrzycz mi g?o?no wszystko co by? chcia?
powiedz gdzie jeste? czy tak bedziemy trwa?
osobno juz dawno choc razem ca?y czas
obok jeste? wci?? i nie ma Cie
nie potrafisz wprost nie kocha? mnie
mo?e to nie nam pisana jest
taka mi?o?? a? po ?ycia kres
Jad? bez celu
Na?apa? chwil zanim nie wzejdzie s?o?ce
W tak? noc jak ta wch?on?? emocje
Wspomnienie dnia
Jest ju? tylko ?artem , jutro jest nic nie warte
Liczy si? tylko ta noc
Jad? bez celu
Przez ?pi?cego miasta ulice rozgrzane
Otrze?wie? byle gdzie nad ranem
Pijana szcz??ciem
Jakbym z?apa?a w swoje d?onie gwiazd?, juto jest nic nie warte
Liczy si? tylko ta noc
Gdzie? znika nocna mg?a, budzi si? ?wiat
Ja znikam i naciskam gaz
|