Zapisz swoję ulubione zestawienie

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz do wybranych tekstów:




Mia?e? by? przy niej

mia?e? by? na ka?dy znak
takiej dziewczynie
do nóg si? rzuca ca?y ?wiat
na ka?d? chwil? mia?e? jej przynie??
powietrza przejrzystego smak
ka?dym oddechem wo?a o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak...

ref.
G??boko w ?rodku gdzie?
i cho? by ?ladu ?ez
jej oczy nie pozna?y nigdy, nie
g??boko w ?rodku tam
otwiera ci swój ?wiat
otwiera wszystko to, co w sercu ma

Mia?e? by? przy niej
pilnowa? czy nie gubi si?
silnym ramieniem, si?? mia?e? by?
?eby mog?a czerpa? z niej
na ka?d? chwil? jeste? jej winien
Niebo z dostawa pod jej dach
ka?dym oddechem wo?a o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak

ref.
G??boko w ?rodku gdzie?
i cho? by ?ladu ?ez
jej oczy nie pozna?y nigdy, nie,
g??boko w ?rodku tam
otwiera ci swój ?wiat
otwiera wszystko to, co w sercu ma /x3




Potwór co w szafie siedzi, 

straszy Ci? ka?dej nocy,
dobrze wiesz,?e nie istnieje,
mimo to zasn?? nie mo?esz wci??.
Boisz si? swego cienia,
chowasz si? znów pod koc,
kiedy dzie? si? przemienia,
w straszn? i za d?uga noc...

Ref. ?pij s?odko tak,
nie bój si? ju?, bo za dnia
nie grozi Ci nic
przed czym ja uciekam wci??
chc? by nasta?a noc.
?pij, za?nij ju?,
Za kilka lat, ?wiat ze snu
zniknie jak mg?a, py? i kurz,
wiem ze b?dziesz chcia? by by?o jak dawniej... znów...

Nie chciej by? duzym ch?opcem,
wstrzymaj czas bezpowrotnie,
przysz?o?? jest tu? za oknem,
nie wiesz, ?e to Twój najwi?kszy wróg.
R?czki z?ó?, zmów paciorek,
pó?no ju?, na dzi? koniec,
bajki tej zako?czenie musisz ju? dopisac sam...

Ref. ?pij...


A gdy ju? ko?cze moje ?piewanie, 

wtedy si? boje co si? stanie,
bo wszyscy musz? co? tam s?dzic,
?eby mie? jakie? swoje zdanie,
przeciesz wiadomo, ?e piosenka
s?dzona bywa dzi? surowo.
Wybaczcie mi, ?e tu nie kl?kam
gdy ?piewam swe ostatnie s?owo.

Ref.
Na sw? obrone mam tylko tyle,
?e chcia?am ?adnie i najmilej,
chcia?am ?agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je?li si? z nienadzka wkrad?
nie?adny skrzyc, nie?adny ?otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.

2
A kiedy s?o?ce jutro wstanie,
ka?dy ju? b?dzie mia? swe zdanie
i b?dzie mo?na co? tam s?dzi?,
przy towarzyskiej zda? wymianie.
Bo wiemy wszyscy ?e piosenka
nie od dzis spraw? jest gard?ow?.
Pozwólcie cho? si? bardzo n?kam
powtórzy? mi ostatnie s?owo.

Ref.
Na sw? obrone mam tylko tyle,
?e chcia?am ?adnie i najmilej,
chcia?am ?agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je?li si? z nienadzka wkrad?
nie?adny skrzyc, nie?adny ?otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.

Nie musi by? w?a?ciwie taki wysoki,
nie musi by? te? taki przystojny,
ale wa?ne ?eby by? bardzo ale
to bardzo sympatyczny.

Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.