A gdy ju? ko?cze moje ?piewanie,
wtedy si? boje co si? stanie,
bo wszyscy musz? co? tam s?dzic,
?eby mie? jakie? swoje zdanie,
przeciesz wiadomo, ?e piosenka
s?dzona bywa dzi? surowo.
Wybaczcie mi, ?e tu nie kl?kam
gdy ?piewam swe ostatnie s?owo.
Ref.
Na sw? obrone mam tylko tyle,
?e chcia?am ?adnie i najmilej,
chcia?am ?agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je?li si? z nienadzka wkrad?
nie?adny skrzyc, nie?adny ?otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.
2
A kiedy s?o?ce jutro wstanie,
ka?dy ju? b?dzie mia? swe zdanie
i b?dzie mo?na co? tam s?dzi?,
przy towarzyskiej zda? wymianie.
Bo wiemy wszyscy ?e piosenka
nie od dzis spraw? jest gard?ow?.
Pozwólcie cho? si? bardzo n?kam
powtórzy? mi ostatnie s?owo.
Ref.
Na sw? obrone mam tylko tyle,
?e chcia?am ?adnie i najmilej,
chcia?am ?agodnie jak motylek
i z apetytem i ze stylem.
A je?li si? z nienadzka wkrad?
nie?adny skrzyc, nie?adny ?otr,
niech skarze mnie na pare lat.
Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.
Nie musi by? w?a?ciwie taki wysoki,
nie musi by? te? taki przystojny,
ale wa?ne ?eby by? bardzo ale
to bardzo sympatyczny.
Jaki? przystojny, wysoki zs?dz.
Potwór co w szafie siedzi,
straszy Ci? ka?dej nocy,
dobrze wiesz,?e nie istnieje,
mimo to zasn?? nie mo?esz wci??.
Boisz si? swego cienia,
chowasz si? znów pod koc,
kiedy dzie? si? przemienia,
w straszn? i za d?uga noc...
Ref. ?pij s?odko tak,
nie bój si? ju?, bo za dnia
nie grozi Ci nic
przed czym ja uciekam wci??
chc? by nasta?a noc.
?pij, za?nij ju?,
Za kilka lat, ?wiat ze snu
zniknie jak mg?a, py? i kurz,
wiem ze b?dziesz chcia? by by?o jak dawniej... znów...
Nie chciej by? duzym ch?opcem,
wstrzymaj czas bezpowrotnie,
przysz?o?? jest tu? za oknem,
nie wiesz, ?e to Twój najwi?kszy wróg.
R?czki z?ó?, zmów paciorek,
pó?no ju?, na dzi? koniec,
bajki tej zako?czenie musisz ju? dopisac sam...
Ref. ?pij...
Mog? si? zmieni? dla Ciebie
by? taka jak zechcesz
zapomnie? o sobie
gdy prawdziwej mnie nie chcesz
znów mog? udawa?
kogo? kim nie jestem
twe s?owa wa?niejsze
a moje bez znaczenia
Je?li chcesz przebior? si?
mo?e b?dziesz bardziej kocha? mnie
lepiej wtedy nam b?dzie
kiedy? mi powiesz
?e zaczynam nudzi? ci?
jestem taka jak wszystkie
Nigdy nie mówi? za du?o
by? nie musia? rozmawia?
udaje ?e nie wiem
zawsze si? z tob? zgadzam
cho? cz?sto si? mylisz
czasem ?mieszy mnie
gdy mi t?umaczysz co? co dawno wiem
jakby? odkry? to dzisiaj