Mog?a bym by? kim? o kim marzysz, mog?a bym by? wszystkim o czym tylko ?nisz, zawsze pi?kna, ci?gle u?miechni?ta, taka bez humorów, jakiej nie mia? nikt. Wci?? przy Tobie w ciebie tak wpatrzona. Sama nie wiem czemu co? zepsu?o si?. Mog?e? wiedzie? wi?cej ni? ktokolwiek mog?e? wi?cej ni? ja sama wiem. 


Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.

By?e? wszystkim o czym tak marzy?am. Oprócz Ciebie nic tak nie liczy?o si?. Nie widzia?am jak powoli znikasz. Nie wiedzia?am nawet, ?e ju? nie ma Ci?. Nie mówi?e?, ?e mnie nie chcesz widzie? tak po prostu kiedy? powiedzia?e? „Cze??”. Tysi?c pyta? ?adnych odpowiedzi nie wiesz sam dlaczego nie uda?o si?.

Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.

Za du?o chcia?am da? ni? by? zdo?a? wzi??. Tak du?o by?o mnie teraz wiem. Cho? by?e? blisko tak nie wiedzia?am ?e by?e? daleko ju? nie ma ci? tu.








?on? mia?am by?, mia? by? ?lub 

I wesele te?,
Ju? zaprosi?am go?ci, kapela z rodzinnych stron
Mia?a tam gra? polk? na dwa
Matki pob?ogos?awi?y dawno nam
By? umówiony ksi?dz, bukiet mi
Przywie?li z bia?ych ró?
Welon ju? na g?owie, ko?ció? p?ka w szwach
Babcia we ?zach cichutko ?ka
Organista daje znak, a Jego brak

Sukienka samotnie w szafie l?ni
Nie za?o?y jej ju? nikt
Nie dowie si? czemu tak sta?o si?
Zamiast „tak” On powiedzia? ”nie”
Zamówi?am pogod? na ten dzie?,
A i tak znów pada? deszcz
Nikt nie widzia? mych ?ez, gdy mówi?e?, ?e
Nie pokochasz nigdy mnie na dobre i na z?e
Kto z mi?o?ci nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?

Kto z mi?o?ci jeszcze nie umar? nie potrafi ?y?
Moje serce kiedy? z?amane mocniej kocha dzi?